Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
X

Bądź na bieżąco

Zapisz się na nasz newsletter
dodaj

Sponsorzy i partnerzy

RAk nie poddawaj się

2016-01-19 autor: Marta

Cześć mam na imię MArta cytologię poszłam robic przez przypadek to chyba była jakaś opaczność boża.W styczniu 2014 roku zadzwonił telefon pani w słuchawce powiedziła ze lekarz chce ze mną rozmawiać przeczuwałam najgorsze i miałam racje.Była biopsja 2 tygodnie czekania na wynik potem wizyta u onkologa który proponuje wycięcie wszystkiego.Inny lekarz mówi jest pani młoda może bedzie chciała pani mieć jeszcze jedno dziecko.zostało na tym że usunieto mi kawałek szyjki.1 kwietnia odebrałam wynik rak złośliwy w pierwszej fazie naszczęscie bez żadnych przerzutów. Uwierzcie miałam dużo szczęścia omineło mnie najgorsze dlatego badajcie się nie zwlekajcie z wizytą .Pozdrawiam.

Cofnij