Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
X

Bądź na bieżąco

Zapisz się na nasz newsletter

Sponsorzy i partnerzy

Gigant na jajniku

2017-05-29 autor: Wenesa

Witam.mam 23 lata od lutego 2017 choruje. Zaczęło sie Bardzo dziwnie. Nigdy nie myslalam że takie coś miałam na jajniku. Kilka dni bardzo źle się czułam miałam bardzo wzdety brzuch udałam się do lekarZa na usg brzucha.szczerze wraz z chłopakiem myśleliśmy o ciąży z czego byśmy się ucieszyli tylko ze pani która robił a mi usg stwiedzila \"ma Pani guza w wielkości głowy dziecka \" nie wiedziałam co ona do mnie mówi to był szok ! Udałam się do szpitala tam oni byli w takim samym szoku co ja tym bardziej że 2 razy do roku chodziłam do ginekologa. Wymiary mojego guza podchodzily po 16 cm ! W szpitalu miałam pełno badań tomograf rezonsns lekarze bali się to wyciąć jedyne co mówili że muszą wyciąć z jajnikiem byłam przerażona tym bardziej że chcemy mieć dzieci a jedna moja myśl była ze z jednym jajnikiem nie damy rady teraz wiem że to nie prawd a. WyznaczYli mi termin operacji 2 tyg miałam czekać niestety bardzo źle sie czułam i ginelam w oczach czułam jakbym miała umrzec operacją była konieczna na już wycieli mi to po wyjęciu tego guza miał on aż 20 cm ! Jajnik uratowali nie wycieli mi to; ) ale.niestety guz okazał sie rakowy i jestem już po 3 chemi daje radę ale dla mnie młodej jest to mega ciężkie. Rodzina i narzeczony są ze mną i to mnie nakręca . Po 1 chemi wypadły mi włosy bardzo mnie to zdolowalo ale odrosna; ) dostaję komplementy w stylu jesteś przykladem jak dobrze wyglądać w czasie takiej choroby ;) . Jeszcze przedamna 3 chemię taka mam nadzieję że to będzie koniec. Ja wiem że to jak wygladam teraz to jest nic bo zdrowie jest ważne ale same wiecie że każda kobieta lubi dobrze wygladac. Chemia niszczy mój orgaznim ale mam.naszieje ze nie tylko organizm.

Cofnij