Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
X

Bądź na bieżąco

Zapisz się na nasz newsletter

Sponsorzy i partnerzy

Wstydliwy problem – kiła i rzeżączka
2012-07-31 11:03:22
Choroby weneryczne to bardzo przykra i wstydliwa sprawa. Nie wolno ich jednak zaniedbać, ponieważ mogą prowadzić do dużo gorszych komplikacji, niż tylko pieczenie i dyskomfort. Zwłaszcza latem powinnyśmy być czujne, ponieważ wakacje sprzyjają przelotnym kontaktom seksualnym z nieznanymi partnerami. Sprzyja to zachorowalności na te choroby.

Jeden stosunek, wiele możliwości

Niestety, już pojedynczy stosunek seksualny może prowadzić do różnego rodzaju chorób. Nie chcemy Was odwodzić od eksperymentowania – trzeba to jednak robić z głową i z odpowiednią dozą ostrożności. Choroby przenoszone drogą płciową dzielą się na bakteryjne, wirusowe, grzybicze i pasożytnicze. Najgorsze niestety są oczywiście choroby wirusowe, ponieważ najciężej je wyleczyć – wiele z nich jest niestety nieuleczalnych. Choroby bakteryjne takie, jak kiła, rzeżączka czy zarażenie chlamydiozą należą do najczęstszych, ale bez wizyty u lekarza nie da się ich wyleczyć.

Chorobom wenerycznym można skutecznie zapobiec, o ile zna się potencjalne drogi zakażenia i unika się ryzykownych zachowań. Aby móc zgłosić się w odpowiednim momencie do lekarza i móc od razu zastosować kurację, trzeba znać objawy poszczególnych chorób i wiedzieć, jak dochodzi do zakażenia. Choroby weneryczne mają to do siebie, że nieleczone przenoszą się na kolejną osobę. Często prowadzą do ciężkich powikłań, mogą być przyczyną niepłodności, o czym można się przekonać niestety dopiero po wielu latach.

Groźna rzeżączka

Najczęstsze objawy chorób wenerycznych niezależnie od płci to wszelkie owrzodzenia, nadżerki czy pęcherze. Towarzyszy im zazwyczaj świąd, bolesne oddawanie moczu, często nieprzyjemnie pachnące upławy, zaczerwienienie, nietypowe krwawienie. Panowie powinni mieć się na baczności, jeśli zaobserwują wydzieliny z cewki moczowej o charakterze ropnym oraz kiedy jądra będą bolały.

Rzeżączka nie musi być chorobą wyłącznie dróg rodnych. Przenosi się również trakcie stosunku oralnego, prowadząc do schorzeń gardła, jak również podczas stosunków analnych, gdzie efektem jest zapalenie odbytu. Nieleczona prowadzi do niepłodności, chorób stawów czy zapalenia opon mózgowych. Rzeżączkę można wyleczyć całkowicie! Cechy charakterystyczne to:

- mężczyźni – ropne wycieki z cewki moczowej, pieczenie i ból przy oddawaniu moczu

- kobiety – upławy, zaburzenie cyklu miesiączkowego

Leczenie rzeżączki polega na podaniu penicyliny albo antybiotyków. Niestety, ostatnie badania dowodzą, że bakterie rzeżączki zaczynają uodparniać się na niektóre antybiotyki. Żeby leczenie przebiegało sprawniej, należy odstawić spożycie alkoholu, ponieważ sprzyja on rozwojowi choroby.

Niebezpieczna kiła

Zakażenia bakterią, która wywołuje kiłę, nie należą wbrew pozorom w dzisiejszych czasach do rzadkości. Jest to choroba przewlekła, wieloetapowa, przy czym każdy z etapów charakteryzuje się innymi objawami. Nieleczona kiła prowadzi do infekcji narządów wewnętrznych i nieodwracalnych zmian – zwłaszcza w mózgu. Kiła może być nabyta lub wrodzona. Wrodzona ma miejsce wtedy, kiedy zakażona kiła matka przekazuje bakterie swojemu dziecku. Najbardziej popularna jest jednak kiła nabyta poprzez kontakt z osobą zarażoną – najczęściej podczas stosunków analnych i oralnych, ale podczas zwykłych kontaktów płciowych również.

Kiła wczesna jest szalenie zaraźliwa przez pierwszy rok. Charakteryzuje się wtedy specyficznym wysypem zmian skórnych, zwłaszcza w okolicy genitaliów. Po roku nieleczenia kiła przechodzi w stadium nie zaraźliwe. Nie staje się jednak przez to mniej groźna! Choroba przyczaja się, może się wręcz wydawać, że zniknęła. Jednak po kilku latach (nawet po dziesięciu!) kiła atakuje ze zwielokrotnioną siłą. Powoduje ciężkie powikłania wielonarządowe w organizmie, bardzo ciężko ją wyleczyć. Pojawiają się owrzodzenia, najczęściej w okolicach genitaliów, ale również na palcach, w jamie ustnej. Są to wypryski bezbolesne, ale wyglądają koszmarnie, ponieważ sączy się z nich wydzielina. Z biegiem czasu kiła objawia się drobnymi krostami, przebarwieniami skóry i drobnymi, ropnymi wrzodami. Kiła w ostatnim stadium nieodwracalnie uszkadza narządy wewnętrzne, prowadzi wręcz do niepełnosprawności ze zmianami osobowości czy do paraliżu. Na szczęście w tym stadium kiła jest szalenie rzadko spotykana.

Leczenie kiły polega prawie wyłącznie na podawaniu penicyliny w dużych dawkach. Kuracja na ogół trwa od 15 do 40 dni, w cięższych i bardziej skomplikowanych przypadkach przeciąga się. Istotne jest jak najwcześniejsze wykrycie i rozpoznanie choroby. Jednak niestety, wyleczenie nie gwarantuje, że choroba nie powróci. Niezbędne będzie dokładne i częste kontrolowanie swojego stanu zdrowia.

Ku przestrodze

Wakacyjne przygody niestety sprzyjają takim przypadłościom, jak kiła czy rzeżączka. Uchronić przed nimi może (ale nie całkiem!) stosowanie prezerwatyw, świadomość własnego ciała i brak częstych zmian partnerów seksualnych. Jeśli jednak zauważysz u siebie niepokojące zmiany, zwłaszcza w okolicach dróg rodnych, nie powinnaś zwlekać. Szybka interwencja lekarza pomoże Ci wrócić do pełnej sprawności, jak również uchroni Twoich kolejnych partnerów seksualnych przez zakażeniem.