Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
X

Bądź na bieżąco

Zapisz się na nasz newsletter
dodaj

Sponsorzy i partnerzy

List do Kobiet...
2014-06-02 22:00:00

...które przeszły lub mają przejść zabiegi lub operacje ginekologiczne. 


Wyjątkowe Kobiety,

 

zaczynam takim sformułowaniem, żebyście od początku mojego listu wiedziały, jak Was widzę. Jako wyjątkowe!

 

A co we mnie takiego wyjątkowego zapytacie? Albo, przestań tak pisać, bo to nieprawda- powiedzą inne. Odpowiem na to drugie stwierdzenie -Ok. Żadne przekonywanie, tłumaczenie i wyjaśnianie, co jest takiego wyjątkowe w Was, nie jest moim zamiarem. Wręcz nie oczekujcie tego. Jeśli chcecie myśleć o sobie, że nie ma w Was niczego wyjątkowego, że nie jesteście wyjątkowe, że wyjątkowość u Was nie jest możliwa, to ja to szanuję i zostańcie ze swoimi myślami. Macie do tego prawo. Bądźcie niewyjątkowe!

 

Ale jeśli, choć mała odrobina wyjątkowości tli się w Was, czytajcie dalej. Bo dalej będzie jeszcze więcej o tej Waszej wyjątkowości, niż tylko nagłówek. 

 

Wyjątkowo w słowniku PWN oznacza  1. «w sposób szczególny, niepowtarzalny» 2. «bardzo rzadko, gdy więc zrobimy z tego słowa przymiotnik wyjątkowa, to jakbyśmy mogły to przetłumaczyć?

 

Moje propozycje to:

•Wyjątkowa Kobieta, to kobieta, która ma niepowtarzalne cechy i umiejętności, z których korzysta.

•Wyjątkowo Kobieta, to kobieta, która w sposób znany sobie, specyficzny, organizuje swoje życie dbając o siebie i innych.

•Wyjątkowa Kobieta, bardzo rzadko traci swoją wyjątkowość.

No dobrze, ten ostatni przykład, to już bardzo mocna moja kreacja, pewnie trochę pokrętna, ale, co mi tam :-)

 

Niemniej te dwa pierwsze przykłady pasują, czyż nieprawda? 

 

Każda z nas ma niepowtarzalne cechy i umiejętności, z których robi użytek w swoim życiu, czasami świadomie wiedząc, co to jest, a czasami zupełnie nieświadomie. Ta niepowtarzalność wpisana jest w DNA każdej z nas, w połączenie naszych talentów, z którymi przychodzimy na świat z określoną historią i „darami”, które dostałyśmy od naszych Rodzin z naszymi własnymi połączeniami myślowo-czuciowo-duchowymi. Ta niepowtarzalność sprawia, że zarówno te dobre jak i trudne wydarzenia w naszym życiu, jak np. choroby, operacje, śmierci, odbierane, postrzegane i interpretowane są przez nas w różnoraki sposób. Takie jesteśmy, różnorodne, niepowtarzalne. 

 

Specyfika życia Kobiety zdeterminowana jest przez różne czynniki, które uznamy za ważne dla nas lub też za najważniejsze. Jedne z nas, na pierwszym miejscu wartości postawią pełną rodzinę, z mężem i dziećmi, inne zaś, będą koncentrowały się na karierze i spełnieniu zawodowym a jeszcze inne wybiorą niezależność, rozwój, pomaganie innym itp. W ćwiczeniu coachingowym, które proponuję czasami (rozszerzona wersja) naliczyłam aż 72 wartości i czuję, że nie jest to zamknięta lista, więc widzicie, że jest, z czego wybierać. Zatem każda z nas ma swoją specyfikę działania i w ogóle funkcjonowania w życiu. Sięgamy po tą specyfikę w każdej chwili naszego życia. 

 

I jako te niepowtarzalne i specyficzne przechodzimy niepowtarzalnie i specyficznie trudne zabiegi i operacje. 

Niepowtarzalne są nasze strachy, lęki i myśli, które krążą nam po głowie i przed operacją i po operacji, a my doskonale wiemy, co jest trzonem tej niepowtarzalności.

 

Niepowtarzalne są nasze łzy, bo właśnie w tym konkretnym momencie płyną nam z oczu, spływają na policzku lub dławią nasze gardła i nigdy przenigdy, to się już nie powtórzy. I nawet, jeśli będzie ponowny zabieg, to będzie on inny, niż ten obecny.

 

Niepowtarzalne są nasz emocje, które razem z nami, są podczas przyjmowania do szpitala, przed operacją, po operacji i jeszcze chwilę, po, gdy wracamy do siebie fizycznie i psychicznie. Emocje o tak szerokim zabarwieniu, że same jesteśmy zdumione, że aż tyle tego w nas.

 

Niepowtarzalne są pragnienia, które wypełniają nasze serca i przyklejone są do nas samych. Bo mamy nadal pragnienia, pielęgnujemy je, podlewamy jak cenne rośliny, żeby tylko spełniły się. Jesteśmy w tym bardzo silnie niepowtarzalne. Wiecie, o co mi chodzi, prawda?

 

Specyficznie „ogarniamy” nasze otoczenie przed pójściem na operację i po powrocie z niej. Jesteśmy wręcz mistrzyniami tej specyfiki. 

 

Specyficznie komunikujemy różnym osobom, kiedy będziemy „na chodzie”, dlaczego mamy taki a nie inny nastrój i jaki mamy problem. 

 

Specyficznie reagujemy fizycznie na to, co przed nami i na to, co za nami. A to ciało jest słabe, a to silne, a to odczuwamy drżenie lub inne odczucia, które w ogóle trudno opisać. W ogóle różne stany, specyficzne dotykają nasze ciała. 

 

Specyficznie wracamy do domu po operacji, żeby znowu niepowtarzalnie dalej funkcjonować. 

 

Wyjątkowe Kobiety, 

Niezależnie od tego, jakie zabiegi, operacje przeszłyście lub do jakich się szykujecie, niezależnie od tego, POZOSTAJECIE NIEPOWTARZALNE I WYJĄTKOWE. 

 

Jeśli zgadzacie się ze mną dajcie znak, że tak jest, wpisując w komentarzach zdanie: Jestem niepowtarzalna i wyjątkowa. Niech te słowa poszybują do samej góry, do słońca, do gwiazd, do Siły Wyższej, Boga, początku świata i niech przypominają o tym każdej Kobiecie. Ale żeby to się stało, Wy same macie wierzyć i czuć, że tak jest. Pokażcie, że wierzycie! 

 

 

 

Autor: Katarzyna Latek-Olaszek - Coach ICC, właścicielka Latek Konsulting

Zobacz też: "Jak zadbać o siebie, gdy na Twoim wyniku cytologicznym jest III grupa?"